Wystarczyły cztery miesiące funkcjonowania platformy dobrajazdakrk.pl, a do Krakowskiego Alarmu Smogowego mieszkańcy zgłosili 209 różnych problemów związanych z komunikacją i transportem. Każdy z nich dotyczy innego punktu na mapie miasta. Największą liczbę uwag (88) zgłoszono w sprawach ruchu pieszego, 61 spraw dotyczy komunikacji miejskiej, a 53 odnosi się do problemów jakie napotykają rowerzyści.
Przez aplikację zgłaszane są pozornie drobne sprawy, ale mają one istotne znaczenie dla codziennej jakości życia w mieście. Z nadesłanych uwag wynika że dużą bolączką osób poruszających się po Krakowie jest zbyt mała liczba przejść dla pieszych. Zgłoszono sporo lokalizacji, w których piesi zmuszeni są pokonywać długie odcinki, by przedostać się na drugą stronę jezdni. Wskazują oni również na zbyt krótkie światła, uniemożliwiające przejście jezdni w odpowiednim tempie. Natomiast rowerzyści bardzo często zgłaszają brak ciągłości dróg dla rowerów - obecna sieć rowerowa jest niekompletna i pełna luk, co znacząco utrudnia poruszanie się po mieście.
Wysoka aktywność mieszkańców przerosła nasze oczekiwania i pokazała, jak duże zadanie stoi przed krakowskim magistratem
- mówi Filip Jarmakowski z Krakowskiego Alarmu Smogowego.
Zgłoszone uwagi nasuwają jeden generalny wniosek: zdaniem mieszkańców Kraków zbyt mocno faworyzuje ruch samochodowy kosztem wygody i bezpieczeństwa pieszych oraz rowerzystów. W zgłoszeniach regularnie powtarzają się zastrzeżenia dotyczące niebezpiecznych skrzyżowań, braku sygnalizacji świetlnej czy złej organizacji ruchu. Wśród nadesłanych uwag powtarzają się konkretne przykłady codziennych absurdów infrastrukturalnych, z którymi zmagają się krakowianie:
Piesi (ul. Chełmońskiego): Na całej długości ulicy Chełmońskiego brakuje chodnika i bezpiecznych przejść. Przy obecnym, ogromnym zagęszczeniu mieszkańców stwarza to z dnia na dzień coraz większe zagrożenie - wskazuje jeden z pieszych.
Rowerzyści (ul. Wojciecha Weissa): Droga rowerowa nagle się urywa, a na przejściu dla pieszych kierowcy w ogóle nie spodziewają się rowerzystów - zgłasza rowerzysta.
Komunikacja miejska (ul. Adama Bochenka – Szpital św. Rafała): Brak bezpośredniego dojazdu komunikacją miejską pod szpital św. Rafała. Jest to szpital typowo urazowo-ortopedyczny i pacjenci w gipsie, o kulach czy na wózku nie mają swobodnego dojazdu do tego szpitala. Dojazd autem jest problematyczny, bo szpitalny parking jest za mały, a osiedlowe uliczki są całkowicie zastawione samochodami. Uruchomienie tu linii autobusowej jest pilną koniecznością - apeluje mieszkaniec.
Filip Jarmakowski z Krakowskiego Alarmu Smogowego przekonuje, że teraz pora na działania.
Listę zgłoszonych spraw przekażemy do krakowskiego magistratu z postulatem ich realizacji. Za miesiąc ponad 200 propozycji trafi też do nowego Prezydenta Miasta. Jestem przekonany, że wiele drobnych zmian w przestrzeni miejskiej - uzupełnienie brakującego fragmentu chodnika, poprawa ergonomii przejazdu rowerowego, dodatkowe przejście dla pieszych czy skrócenie dojścia do przystanku komunikacji publicznej - może znacząco poprawić komfort i bezpieczeństwo poruszania się po mieście tysiącom osób każdego dnia
- zauważa przedstawiciel KAS i dodaje, że zadania te nie będą stanowić znacznego obciążenia dla budżetu miasta, a dzięki nim można spodziewać się nie tylko poprawy jakości życia mieszkańców, ale przede wszystkim wzrostu poziomu bezpieczeństwa.
Krakowski Alarm Smogowy zapowiada monitorowanie realizacji zgłoszonych postulatów mieszkańców przez urząd miasta i prezydenta. Projekt DobraJazdaKRK.pl trwa i wciąż można zgłaszać nowe problemy i sprawy do rozwiązania. Wystaczy wejść na stronę DobraJazdaKRK.pl i dodać swoje zgłoszenie. Wszystkie zgłoszone i zweryfikowane sprawy zostaną przekazane władzom miasta do realizacji.