Rozwiązania

Transport



Transport

Bardzo istotnym źródłem zanieczyszczenia powietrza w Krakowie jest tzw. emisja komunikacyjna, czyli spaliny emitowane przez różnego typu pojazdy mechaniczne.Ruch samochodowy przyczynia się do nadmiernych stężeń pyłów zawieszonych oraz stanowi główne źródło emisji dwutlenku azotu. Kraków to jedno z trzech miast Polski, gdzie stężenia NO2 są przekroczone.

Zanieczyszczenia komunikacyjne mają bardzo poważny wpływ na zdrowie mieszkańców, który jedynie częściowo może być oszacowany w postaci wydatków na leczenie, kosztów absencji w pracy itd. Niemniej, nawet te możliwe do przeliczenia na złotówki koszty zdrowotne nie są brane pod uwagę w dyskusji nad kierunkami rozwoju transportu miejskiego i miejskiej infrastruktury transportowej.

Jeśli chodzi o rozwiązania, które są dostępne już teraz, to po pierwsze, absolutnym priorytetem dla władz miasta powinna być komunikacja zbiorowa. Miasto powinno wszelkimi sposobami zachęcać do korzystania z MPK, m.in. poprzez obniżkę cen biletów, poprawę jakości i ilości taboru, wydzielanie buspasów oraz budowę nowych tras autobusowych i linii tramwajowych, w szczególności do miejsc gdzie komunikacja zbiorowa obecnie nie dociera, albo jest obecna w sposób szczątkowy, niezadowalający.  W tym miejscu warto zaznaczyć, że nawet hojne dofinansowanie MPK jest w ostatecznym rozrachunku bardzo opłacalne dla miasta i jakiekolwiek uproszone wyliczenia niebiorące pod uwagę wspomnianych wyżej ukrytych  kosztów zanieczyszczenia powietrza nie powinny być argumentem przeciwko komunikacji zbiorowej.

Natomiast całkowicie nierealna (koszt, czas realizacji), ale też zupełnie niepotrzebna wydaje się być budowa metra - specjaliści podkreślają, że dużo tańsze i efektywniejsze jest rozbudowywanie sieci linii tramwajowych.

Niestety, obecnie prawie każda nowa inwestycja tramwajowa jest nieodłącznie związana z budową drogi posiadającej większość parametrów trasy szybkiego ruchu (vide przebudowa ul. Grota-Roweckiego przy okazji budowy linii tramwajowej na os. Ruczaj). Ma to dwie negatywne konsekwencje:  znacząco uszczupla środki na rozwój komunikacji publicznej i zachęca mieszkańców do korzystania z samochodów. Należy zdecydowanie zerwać z taką polityką, co wymaga radykalnej zmiany, wręcz rewolucji w sposobie myślenia urzędników i decydentów. Jako konkretny przykład możliwej pozytywnej zmiany dotychczasowych priorytetów można podać projektowaną linię tramwajową na os. Górka Narodowa. Rezygnacja z planowanej równolegle Trasy Wolbromskiej pozwoliłaby wcześniej ukończyć trasę tramwaju, nie generując dodatkowego ruchu samochodowego. Podobna uwaga odnosi się do planowanej Trasy Łagiewnickiej.

W ogólnym rozrachunku, z perspektywy ograniczania zanieczyszczenia powietrza, cała obecna struktura wydatków na infrastrukturę transportową jest „postawiona na głowie”. Priorytet mają inwestycje drogowe, często horrendalnie drogie i o bardzo nikłym potencjalnym wpływie na natężenie ruchu, np.  ww. Trasa Łagiewnicka.  W tej sytuacji, niewiele środków zostaje na rozwój komunikacji miejskiej, parkingów Park and Ride przy pętlach tramwajowych i autobusowych, czy ścieżek rowerowych, które miałyby znacznie większy wpływ na ograniczenie emisji komunikacyjnej. Tym bardziej, że doświadczenia wielu zachodnich aglomeracji (gdzie zresztą liczba aut przypadająca na tysiąc mieszkańców jest wyraźnie niższa niż w Krakowie) pokazują wyraźnie, że rozbudowa sieci dróg nie przyczynia się do zmniejszenia natężenia ruchu.

Działania takie jak poszerzenie strefy płatnego parkowania w centrum Krakowa, promocja carpoolingu, wprowadzenie jednokierunkowego ruchu wokół Plant, czy rozbudowa infrastruktury rowerowej (wspomniane ścieżki, czy też montaż stojaków) są również pożyteczne i pożądane.

Podsumowując, należy zmniejszać ruch samochodowy, gdyż bez tego  poziom zanieczyszczeń będzie wciąż utrzymywał się na zbyt wysokim poziomie i negatywnie rzutował na zdrowie oraz jakość życia mieszkańców Krakowa. Należy zniechęcać krakowian do korzystania z samochodu, dając im jednak w zamian atrakcyjną alternatywę - sprawny transport zbiorowy.

Ważna jest także kontrola pojazdów poruszających się po krakowskich ulicach. Wyeliminowanie choćby tych, które nie spełniają obecnie obowiązujących w Polsce (bardzo zresztą łagodnych) norm emisji spalin byłoby już znacznym krokiem ku poprawie jakości powietrza. Podobnym, choć trudniejszym rozwiązaniem jest też, wzorem miast Niemiec i Austrii, ograniczenie wjazdu do centrum miasta dla aut nie spełniających odpowiednich norm emisji. Skuteczność obu tych propozycji wymaga sprawnego działania ze strony straży miejskiej, a także zakupu odpowiedniego sprzętu (kamery, urządzenia pomiarowe).

Wreszcie, niezmiernie ważnym zadaniem jest dokończenie budowy północnej obwodnicy Krakowa oraz wyeliminowanie  z miasta transportu tranzytowego.